W tym poście zebrałam konkretne modele sprzętu, w którym aktualnie biwakuję. Przy każdej rzeczy dodałam uwagi od siebie, ponieważ coś co sprawdza się u mnie, niekoniecznie będzie idealne dla Ciebie i Twoich potrzeb.
Do tego dodałam oznaczenia:
🔥– rzeczy, które uwielbiam
👍 – rzeczy, które są ok i spełniają dobrze swoje zadanie
🧪 – rzeczy, które zapowiadają się fajnie, ale dopiero je testuję
Do tego nie byłabym sobą, gdybym dodała: nie musisz mieć idealnego sprzętu, żeby zacząć biwakować! Ja zaczynałam od starego śpiwora rodziców i dziurawej karimaty, i to też są piękne wspomnienia.
Wciąż mam wiele rzeczy z drugiej ręki lub takich, które dostałam od znajomych. Zwłaszcza na początku przygody, gdy jeszcze nie wiesz, czego oczekujesz od sprzętu, zachęcam Cię, żebyś nie inwestował dużych pieniędzy w superdrogie rzeczy. Niektóre rzeczy możesz pożyczyć np. od znajomych lub na Decathlom Rent albo kupić używane z drugiej ręki.
Przy niektórych produktach znajdziesz linki afiliacyjne. To oznacza, że jeśli zdecydujesz się na zakup któregoś z produktów, cena dla Ciebie pozostaje ta sama, a ja otrzymuję mały procent z zakupu.

Sprzęt biwakowy, którego aktualnie używam
Kliknij na nazwę, by rozwinąć więcej szczegółów
Tarp
👍 Termo Tarp 3×4 m Olive – Tigerwood
Używam go intensywnie od kilku lat i trzyma się dobrze. Z wyjątkiem oczek, które dość często odpadały, ale po dwóch reklamacjach ten problem zniknął. Na plus na pewno termo powłoka, która może być pomocna przy niższych temperaturach.
Sprawdza się na tyle dobrze, że nie spieszy mi się z wymianą, jednak już wiem, że kolejny tarp będzie mniejszy (zwykle nie potrzebuję aż tak dużego), z większą liczbą oczek i trochę lżejszy.
Materac letni
👍 Materac dwuosobowy M-Tac – lub jednoosobowy
Używam od kilku lat. Do niedawna materac dwuosobowy służył mi także jako materac zimowy. Składam go na pół, przez co dużo lepiej izolował. Kładłam się na nim korpusem, a pod nogi dawałam plecak. Materacy używam czasem jako izolację od dołu do hamaka – ale wiem, że nie każdemu jest tak wygodnie.
Hamak z moskitierą
👍Hamak Neo Tools
Jeśli jesteś na początku swojej hamakowej przygody i zastanawiasz się czy to w ogóle dla Ciebie, ten hamak będzie idealny. Można go kupić w okolicach 100zł (polecam od razu wybrać wersję z moskitierą). Jest wytrzymały, utrzyma do 200kg. Ja używam go od 2023. Minusem są taśmy, które dają do zestawu – od razu polecam wymienić sobie na jakieś porządniejsze.
Jeśli będę kupować kolejny hamak, na pewno będę szukać czegoś lżejszego. Wiem, że niektórzy narzekają na moskitierę, że nie jest dla nich wygodna, zwłaszcza jak ktoś jest wyższy. Mi moskitiera nigdy nie przeszkadzała (mam 170cm wzrostu).
Lekki i tani hamak
👍Hamak HI-TEC (BANSHEE 50250-SH SPRUCE)
Ten hamak zabieram na nasze wycieczki 10-dniowe do Norwegii. Brak moskitiery nie jest problemem, bo nie ma tam wielu owadów. Hamak był tani i lekki, i dlatego postanowiłam go kupić. Chwilę nam zajęło zanim się dotarliśmy, bo jest dość wąski. Na początku było mi w nim niewygodnie, ale teraz już się dobrze dogadujemy.
Ogólnie nie jest to hamak typowo do spania. Ale może się sprawdzić jako taki hamak, żeby pobujać się gdzieś między drzewami w trakcie przerwy na wycieczce.
Poduszka
👍Poduszka kempingowa nadmuchiwana Quechua Air Basic
Wiem, że są przeciwnicy zabierania poduszek, ale mi jakoś nigdy nie spało się dobrze na zwiniętej bluzie. Ta poduszka jest tania, lekka i moim zdaniem wygodna. (tylko ważne żeby nie była napompowana ma maksa – warto trochę z niej spuścić powietrze)
Ultralekkie śledzie
🔥Śledzie Lesovik 180mm
Dobra, wiem, że jeden śledź kosztuje kilkanaście złotych, ale jestem super zadowolona z tej inwestycji. Inne ultralekkie śledzie typu z aliexpress szybko mi się wyginały. Te wciąż wyglądają jak nowe, mimo że biorę je na każdą przygodę od 2023.r.
Podpinka do hamaka
🧪Underquilt syntetyczny NEVIS LIGHT Fjord Nansen
Cały czas zdarza mi się spać z materacem w hamaku, ale jeśli mam pewność, że na miejscu będą drzewa, ostatnio zaczęłam zabierać podpinkę. Jest letnia, ale ładnie dała radę przy 4 stopniach. Myślę, że to była taka granica (przy bezwietrznej pogodzie).
Namiot
🧪Naturehike Star River 2
W tym roku (2026) w końcu kupiłam namiot! Dotąd spałam głównie pod tarpem lub w hamaku. Jednak… projektujemy kolejną wyprawę, tym razem w rejony Norwegii gdzie może mocno wiać i gdzie czasem nie ma gdzie wbić śledzia. Dlatego szukałam namiotu, który jest wolnostojący, odporny na wiatr, lekki i mieści się w sensowym budżecie.
Był już ze mną na jednej kilkudniowej wycieczce i byłam zdziwiona, jak dobrze poradził sobie z bardzo podmokłym terenem. Wiem, że dużo osób chwali ten namiot w internecie.
Materac zimowy
🔥Stelo Inflatable Sleeping Mat Zajo
2025/2026 był jego pierwszym sezonem, ale szybko stałam się jego fanką. Zawsze było mi komfortowo termicznie (a zdarzało mi się spać przy -15 lub na wychłodzonym betonie). Jest szeroki u góry, a to ważne, jeśli ktoś się kręci w nocy tak jak ja. Nie jest ciężki i kupiłam go za niecałe 400zł.
Śpiwór: nie podaję
Mam śpiwór, który sprawdza mi się świetnie, nawet na zimowych wyjazdach, jednak… zrobiłam research i okazuje się, że jest bardzo mało informacji na temat jego produkcji. Podejrzewam, że nie jest to produkcja zrównoważona. Dlatego postanowiłam tego modelu nie rozpowszechniać.

